Author Archives: admin

„Śpij dobrze” – recenzja książki

Autorem książki jest Nick Littlehales, znany z pracy jako trener…snu m.in. w tak renomowanych klubach piłkarskich jak Manchester United, Chelsea Londyn czy Liverpool FC. Współpracował również z Cristiano Ronaldo, oraz grupą kolarską Team Sky, dla której skonstruował przenośne zestawy do spania. Właśnie na bazie pracy z kolarzami, którzy podczas zawodów typu Tour de France codziennie śpią w innym miejscu, podanych jest wiele ciekawych informacji.

Z racji doświadczeń autora w pracy ze sportowcami polecam tą książkę trenerom oraz zawodnikom wszelkich dyscyplin. Dbanie o prawidłową dietę, czy indywidualny dobór treningów, to norma zarówno w sporcie zawodowym jak i amatorskim. Wciąż jednak niewystarczającą uwagę przywiązuje się do właściwej regeneracji podczas snu. Sen można natomiast potraktować w ramach agregacji zysków marginalnych. Obecnie poziom jest tak wysoki, że o końcowym sukcesie decydują szczegóły, w tym m.in. umiejętność regenerującego przespania minimum 6, a najlepiej 7,5 godziny na dobę.

Książka nie jest jednak przeznaczone wyłącznie do osób związanych ze sportem. Przydatna będzie dla każdego, gdyż znajdziecie tam również informacje o zalecanych czynnościach przed snem i po przebudzeniu, wpływie snu na zdrowie, przygotowaniu pomieszczenia do odpoczynku, czy sposobach radzenia sobie z nocną zmianą lub zmianami stref czasowych.

Mamy coraz więcej dowodów naukowych na istnienie powiązań między złymi nawykami dotyczącymi spania a całym mnóstwem problemów zdrowotnych i psychologicznych – od cukrzycy typu II, chorób sercowo-naczyniowych, bólu pleców i otyłości po nerwicę, depresję i wypalenie zawodowe. Jak widać sen jest ważny, dlatego tę książkę powinien przeczytać każdy.

Tutaj wyszukacie książkę w najlepszej cenie.

Podobne wpisy:

Daniel Kawka
Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker
Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath
Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo
606 300 315

Niezwykła stopa

Ludzka stopa składa się z 26 kości pomiędzy którymi znajdują się wytrzymałe i elastyczne stawy. Całość wzmocniona jest ponad setką silnych tkanek miękkich (mięśni, więzadeł, troczków, rozcięgien, itp.).

Zadaniem tej złożonej konstrukcji jest m.in. dopasowywanie się do nierówności podłoża, amortyzacja wstrząsów (w celu ochrony mózgu), oraz przekazywanie do układu nerwowego informacji o podłożu na którym się poruszamy (rodzaju, kącie nachylenia, itp.).

Wkładając stopę w zbyt sztywne obuwie sprawiamy, że mięśnie ulegają osłabieniu, a stawy usztywniają się. Stopa przestaje spełniać swoje podstawowe funkcje, a negatywne konsekwencje odczuje całe ciało.

Aby temu zapobiec, polecam najbardziej naturalne, a co za tym idzie najbezpieczniejsze ćwiczenie dla stóp:

Podobne wpisy:

Daniel Kawka
Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker
Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath
Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo
606 300 315

Czy wiesz, że badania obrazowe mogą wprowadzać w błąd?

Badania takie jak rezonans magnetyczny, RTG, tomografia komputerowa, czy USG to wyłącznie badania dodatkowe. Oznacza to, że nie mogą być podstawą do postawienia diagnozy w przypadku np. bólu pleców.

Główny problem jest z nimi taki, że ich wynik opisywany jest przez lekarza porównując nas do idealnego człowieka z atlasu anatomicznego, który oczywiście nie istnieje. Stąd też u każdego, nawet jeżeli nie odczuwa żadnych dolegliwości, w opisie wyjdzie wiele odstępstw od „normy”. Często są one jednak związane z wiekiem lub wykonywaną pracą i nie mają nic wspólnego z obecnymi dolegliwościami. Powinno zostać to precyzyjnie wyjaśnione przez lekarza prowadzącego. Z doświadczenia w pracy z pacjentami, widzę jednak, że rzadko się to niestety zdarza.

Naukowcy i autorytety z dziedziny medycyny już wielokrotnie natomiast stwierdzali, że badania obrazowe są zdecydowanie zbyt często zlecane (Cyriax, grupa Back Pain Europe, itd).

Jarvik i wsp. (2001) przeprowadzili badanie MRI 148 pacjentów, którzy NIGDY w swoim życiu nie doświadczyli bólu pleców.

Co pokazały wyniki?:

  • 123 pacjentów (83%) miało umiarkowaną do silnej dehydratacji krążka międzykręgowego
  • 83 (56%) pacjentów miało stwierdzone zwężenie przestrzeni międzykręgowej
  • 48 (32%) pacjentów miało protruzję przynajmniej jednego krążka międzykręgowego
  • 9 (6%) pacjentów miało ekstruzję co najmniej jednego krążka międzykręgowego

Kolejny powód dla którego badania obrazowe nie mogą być podstawą do postawienia diagnozy jest fakt, że robione są w statyce (w leżeniu lub staniu). Większość dolegliwości związana jest natomiast z jakąś aktywnością fizyczną, tzn., że ból pojawia się lub nasila podczas np. chodzenia, zginania, kaszlu, itp. Tego co dzieje się z naszym ciałem podczas konkretnych ruchów, jakie zachodzą w nim reakcje i interakcje nie widać jednak w badaniu typu rezonans magnetyczny, czy RTG.

Podstawą do postawienia diagnozy, która jest niezbędna, aby wprowadzić właściwą terapię, jest dokładnie zebrany wywiad, palpacja, oraz badanie funkcjonalne (zestaw ruchów biernych i czynnych). Dopiero w przypadku pojawienia się jakiś wątpliwości, które zdarzają się jednak stosunkowo rzadko, wspomóc się warto wspomnianymi badaniami obrazowymi.

Bez spełnienia powyższych międzynarodowych wytycznych narażeni jesteśmy na to, że poddani zostaniemy niewłaściwej terapii.

Podobne wpisy:

Daniel Kawka
Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker
Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath
Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo
606 300 315

Jak spać, by nie bolały plecy?

Jak spać by nie bolały plecy

Jak spać, żeby nie bolał kręgosłup? Jaki materac wybrać? Jaką poduszkę do spania kupić? W jakiej pozycji spać? To częste pytania zadawane fizjoterapeutom przez pacjentów. Słyszę je niemalże codziennie w prowadzonym gabinecie rehabilitacji w Bielsku-Białej. Tym tekstem postaram się rozwiać niektóre wątpliwości.

Trzy fazy snu

Po pierwsze, aby sen działał regenerująco zarówno dla naszego ciała jak i umysłu, to musimy nieprzerwanie przejść kilkukrotnie trzy fazy: sen płytki, głęboki oraz REM (szybkich ruchów gałek ocznych). By przebyć wszystkie fazy snu, składające się na jeden pełen cykl, potrzeba ok 90 minut. W idealnych warunkach takich cyklów powinniśmy mieć 4-5, czyli sen u dorosłej osoby powinien trwać ok 6-7,5 godziny. Istnieje niestety wiele czynników stojących na drodze ku osiągnięciu takiego wypoczynku:
  • stres,
  • lekarstwa,
  • kofeina,
  • oddychanie przez usta zamiast przez nos,
  • chrapanie i bezdech senny,
  • temperatura otoczenia (zbyt wysoka wpływa niekorzystnie),
  • potrzeby fizjologiczne (dlatego na 1,5-2 godzin przed snem nie powinno się nic jeść i ograniczyć spożycie napojów),
  • ból,
  • niewłaściwie dobrany materac.
Gdy jesteśmy niewyspani to podnosi się w organizmie stężeniu hormonu stresu, co nasila dolegliwości bólowe w ciągu dnia. W trakcie fazy REM dochodzi do konsolidacji i powstawania nowych dróg nerwowych. Między innymi z tych powodów należy stworzyć warunki ułatwiające nieprzerwane przespanie kilku godzin.

Jak dobrać poduszkę i materac?

Jak już wspomniałem prawidłowa higiena snu jest bardzo istotna w przebiegu rehabilitacji bólu pleców. Zarówno materac jak i poduszka powinny się dostosować do budowy naszego ciała. Nigdy odwrotnie. Zadanie wydaje się dość proste, jednak dobór odpowiedniego sprzętu do spania może być dla większości osób kłopotliwy. Postaram się nieco ułatwić zadanie i przedstawiam w kilku krokach sposób na wybór materaca i poduszki właściwych dla naszej sylwetki:
  1. W dobrze dolegających spodniach i koszulce stań z lekko ugiętymi kolanami i biodrami (do ok 60 stopni). Ręce trzymaj przed sobą z łokciami zgiętymi do ok 90 stopni. Ustawienie ciała przypominać będzie pozycję embrionalną.
  2. Napnij brzuch i skoryguj ustawienie miednicy, tak abyś nie czuł napięcia w odcinku lędźwiowym kręgosłupa (dolna część pleców).
  3. Poproś kogoś o zrobienie zdjęcia z tyłu.
  4. W sklepie, w tym samym stroju, połóż się na materacu z poduszką i ponownie poproś o zrobienie zdjęcia z tyłu.
  5. Dobierając materac i poduszkę dążymy do tego, aby na obu zdjęciach kręgosłup był tak samo ustawiony. Nie powinieneś czuć ucisku wyniosłości kostnych (kostek, kolan, bioder, barków) po stronie na której leżysz.
Wydaje się to dość skomplikowane, ale na szczęście materac kupujemy raz na kilka lat i wtedy właśnie warto włożyć trochę wysiłku w jego prawidłowy dobór, co korzystnie przełoży się na zdrowie. Pamiętajcie, że zbyt miękki materac sprawia, że kręgosłup leżąc w pozycji embrionalnej nadmiernie zgina się w bok (zapada w materacu). Zbyt twardy uciskać będzie wrażliwe wyniosłości kostne, co może być przyczyną wybudzania.Podsumowując, najlepszą pozycją do spania jest leżenie na boku, co pozwala utrzymać naturalne krzywizny kręgosłupa.W razie jakichkolwiek pytań jestem do dyspozycji telefonicznej lub e-mailowej.Podobne teksty:
Daniel Kawka
Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker
Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath
Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo
606 300 315

Dlaczego warto się wiercić podczas siedzenia i dlaczego dobrze jest mieć niewygodne krzesło

W wielu miejscach w internecie spotkać można grafiki prezentujące w jaki sposób powinniśmy siedzieć. Większość zwraca uwagę głównie na podparcie pod odcinkiem lędźwiowym oraz kąt prosty w stawach biodrowych. O ile podparcie pleców może przynieść czasem ulgę, o tyle zgięcie stawów biodrowych jest na dłuższą metę bardzo szkodliwe.Wystarczy spojrzeć na to jak pracuje nasze ciało podczas najpopularniejszych aktywności fizycznych, takich jak bieganie, piłka nożna, siatkówka, czy koszykówka. Wszystkie te dyscypliny wymagają znacznej siły mięśni pośladkowych oraz dużego zakresu wyprostu w obrębie stawów biodrowych. Ciało dopasowuje się do tego w jaki sposób go na co dzień używamy. Jeżeli dużo siedzimy i nie przerywamy tego rozciąganiami, to usztywnieniu ulegają m.in. zginacze bioder, stawy skokowe, mięśnie podpotyliczne, itd. Osłabieniu ulegają natomiast m.in. bardzo ważne mięśnie pośladkowe. Najłatwiejszym sposobem na zapobieganie negatywnym konsekwencjom siedzącego trybu życia jest wiercenie się, przeciąganie, ziewanie i częsta zmiana pozycji. Każda z tych prostych aktywności sprawia, że nasze mięśnie naprzemiennie rozciągając się i kurcząc działają jak pompa ssąco-tłocząca rozprowadzająca substancje odżywcze po naszym ciele. Może to dość kontrowersyjne, ale uważam, że dobre krzesło, to niewygodne krzesło. Zniechęca ono nas do długotrwałego przebywania w jednej pozycji, oraz zmusza do poruszania się. Kupowanie wymyślnego, ergonomicznego krzesła z pięknie wyrysowanymi kątami prostymi w katalogu stworzonym przez agencję marketingową, jest niestety zachętą do dłuższego siedzenia. To trochę tak, jak z braniem tabletek zmniejszających odczuwanie kaca po imprezie. Na następnym dzień czujemy się w miarę dobrze, ale spożywając coraz częściej alkohol, na pewno w dłuższej perspektywie czasu poczujemy jego negatywne skutki Szczególnie dzieci i młodzież, których ciało cały czas się kształtuje, powinny być zachęcane do częstej zmiany pozycji. Naprawdę nie ma nic złego w tym, gdy ktoś rozwiązuje zadania lub czyta książkę kucając, leżąc, siedząc na jednej nodze, itp. Ważne jest natomiast to, aby nie wyrabiać nawyku ciągłego przebywania w tej samej pozycji.Podobne teksty:
Daniel Kawka
Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker
Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath
Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo
606 300 315

Jak trenować uszkodzony mózg? Poradnik dla pacjentów i ich rodzin

jak trenować uszkodzony mózg

Mówiąc o plastyczności mózgu należy wyróżnić trzy zjawiska związane z tym procesem: plastyczność rozwojową, pamięciową i kompensacyjną. Plastyczność rozwojowa dotyczy ogromnych zmian, które zachodzą w mózgu dorastającego dziecka. W okresie tym możliwości samonaprawy mózgu oraz nauki są wyjątkowo duże. Wiąże się to ze zdolnością do wzrostu aksonów i dendrytów, co sprzyja powstawaniu nowych połączeń. Rosnące neurony znajdują odpowiednią drogę dzięki temu, że neurony docelowe są znaczone chemicznie. Plastyczność pamięciowa związana jest z uczeniem i zapamiętywaniem na drodze powtarzanych bodźców zewnętrznych, które stwarzają warunki do powstawania nowych dróg nerwowych w mózgu. Z punktu widzenia rehabilitacji najważniejszym zjawiskiem jest plastyczność kompensacyjna. Jest to zdolność biologiczna mózgu do samonaprawy po uszkodzeniu. [9]

Plastyczność neuronalna to właściwość komórek nerwowych do trwałych zmian w wyniku działania bodźców zewnętrznych. Zdolności plastyczne dojrzałego mózgu to zjawisko odkryte niedawno. Jeszcze w latach 70. XX wieku dominował pogląd, że po zakończeniu okresu plastyczności rozwojowej ośrodkowy układ nerwowy nie posiada możliwości do reorganizacji funkcjonalnej. Sądzono, że mózg dorosłego człowieka ma przypisaną na stałe funkcję, a więc traktowano mózgowie jako twór mało dynamiczny. Pogląd ten został zmieniony w latach 80. ubiegłego wieku przez grupę amerykańskich uczonych. Przyczyniło się do tego wynalezienie oraz upowszechnienie metod neurofizjologicznych. Ponadto rozwój metod badawczych umożliwił śledzenie zmian zachodzących w mózgowiu u pacjentów korzystających z różnych form rehabilitacji i leczenia. Badania dotyczą głównie kory mózgowej, lecz również w układzie somatosensorycznym zauważono zmiany plastyczne drogi czuciowej na wszystkich jej poziomach. Teraz już wiadomo, że uszkodzenie czuciowego bądź ruchowego homunculusa nie musi się wiązać z trwałym kalectwem, a zmiany w mapach korowych można wywołać również u ludzi zdrowych, co możemy osiągnąć dzięki treningowi czuciowo-ruchowemu. Plastyczność zależna jest też od częstości i sposobu używania określonej części ciała, stąd też w literaturze medycznej natrafić można na angielski termin "use-dependent plasticity". [6,9]

Mapy korowe

Kora mózgowa, czyli istota szara pokrywająca półkule mózgowe, jest najwyższym piętrem układu nerwowego i najbardziej złożonym narządem organizmu. Składa  się ona z sześciu warstw oznaczonych cyframi rzymskimi od I do VI, różniących się między sobą składem neuronalnym i pochodzeniem aferentów. W przeszłości sądzono, że kora mózgowa stanowi mozaikę pól i ośrodków, które działają niezależnie od siebie. Najnowsze badania dowodzą, że tylko niektóre z czynności korowych mają przypisane określone pola, których uszkodzenie powoduje upośledzenie odpowiadających im funkcji. Czynności związane z zapamiętywaniem, życiem psychicznym i myśleniem abstrakcyjnym nie dają się dokładnie zlokalizować i są nadzorowane przez rozległe obszary kojarzeniowej kory czołowej, skroniowej i ciemieniowej. [1, 5, 10]

Cechą, która charakteryzuje funkcjonowanie kory jest jej kolumnowość. Polega ona na tym, że na określonym, niewielkim obszarze kory, komórki reagują wybiórczo na określoną cechę bodźca czuciowego. Kora działa w ten sposób dzięki topografii połączeń między swoimi komórkami. Najsilniejsze połączenia przebiegają pionowo, lecz istnieją też połączenia przebiegające poziomo. Połączenia poziome mogą mieć charakter zarówno pobudzający, który poszerza obszar dostający informację o bodźcu docierającym do warstwy czwartej, jak i hamujący, który zmniejsza dopływ informacji. Pierwotne funkcjonowanie systemów kolumnowych w dojrzałym mózgu może być zmienione przez szereg czynników do których zaliczyć można między innymi: uszkodzenie nerwów, zmianę używania określonej części ciała, lub silne bodźcowanie zewnętrzne otrzymywane podczas treningu. [10]

Kora somatosensoryczna jest obszarem gdzie najlepiej jest poznane zjawisko plastyczności mózgu. Dotychczasowe badania, w których wywoływano potencjały elektryczne w odpowiedzi na dotykanie powierzchni ciała, pozwoliły na stworzenie map somatopowych kory. Przykładem tego typu map jest homunculus (człowieczek)  ruchowy i czuciowy (Rys. 1.). W przypadku kory ruchowej obrazuje on nie masę mięśni, lecz dokładność ruchów. Może on ulegać zmianom w wyniku nabywania nowych umiejętności i treningu już posiadanych. Nowe ruchy na zasadzie konkurencji wypierają z homunculusa pola z ośrodkami dla ruchów rzadziej używanych i mniej precyzyjnych. [2, 10]

 Homunculus ruchowy (u góry po lewej) i homunculus czuciowy (u góry po prawej)

Rys. 1. Homunculus ruchowy (u góry po lewej) i homunculus czuciowy (u góry po prawej). U dołu umiejscowienie ośrodków ruchowych i czuciowych w korze mózgowej. [2]

Zmiany map korowych mogą mieć również miejsce w wyniku uszkodzenia receptorów dotykowych lub przecięcia nerwu czuciowego. Znanym przykładem jest plastyczność kory szopa pracza. Reprezentacja palców w korze somatosensorycznej jego mózgu zajmuje dużą powierzchnię, gdyż jest to zwierzę znane ze zręcznych ruchów dłoni. Zauważono u niego, że po amputacji jednego palca obszar kory mu odpowiadający został zajęty przez reprezentację sąsiednich palców. Już w połowie lat 90. XX wieku dowiedziono, że zmiany map korowych można obserwować bardzo szybko. Okazało się, że wystarczy 10 minut, aby po amputacji palca u lisa latającego zarejestrować dotknięcie sąsiednich palców w obszarze kory uprzednio przez ten palec pobudzanym. [9, 10]

Do dnia dzisiejszego przeprowadzono dużą ilość badań nad neuroplastyczności kompensacyjną po uszkodzeniu mózgu w wyniku urazu, operacji lub udaru. Wynika z nich jednoznacznie, że upośledzona funkcja może częściowo lub całkowicie powrócić, ponieważ często inne struktury korowe lub podkorowe przejmują funkcję okolic uszkodzonych. Mechanizmy plastyczności dokładnie zostały opisane wcześniej, w skrócie można przypomnieć, że są one następstwem dwóch czynników: początkowego wzmocnienia istniejących szlaków nerwowych oraz ostatecznego ustalenia nowych połączeń. Aspektami wpływającymi na siłę zjawisk plastycznych są ćwiczenia rehabilitacyjne i zabiegi fizykoterapeutyczne, które w konsekwencji mogą prowadzić do funkcjonalnej poprawy stanu pacjenta. [6, 11]

Podczas prowadzenia zajęć rehabilitacyjnych istotna jest ciągłość i powtarzalność neurostymulacji. Dzięki temu dochodzi do aktywacji już istniejących i powstawania nowych połączeń w sieciach neuronowych a pobudzone ośrodki podkorowe przejmują dowodzenie nad czynnościami postawnymi i ruchowymi. Wszelkie modyfikacje informacji zachodzą na wszystkich poziomach układu nerwowego począwszy od receptorów somatosensorycznych znajdujących się w skórze, mięśniach, ścięgnach i stawach, aż do zespołów nerwowych w korze mózgowej. Rehabilitacja oparta na zjawiskach neurofizjologicznych wykorzystuje współdziałanie narządów somatosensorycznych z interneuronami rdzeniowymi, odgrywającymi rolę neuromodulatorów drogi wstępującej oraz sieci mózgu i móżdżku.  Układ limbiczny spełnia tutaj rolę nadrzędną w potrzebie utrzymania prawidłowej postawy i ruchu, gdyż wysyła on polecenia do niższych obszarów mózgu zanim rozpocznie się reakcja motoryczna. [11]

Liczne eksperymenty przeprowadzone na zwierzętach i ludziach dowodzą, że urozmaicone środowisko zewnętrzne oraz kompleksowe ćwiczenia wywierają wpływ na mechanizmy leżące u podłoża plastyczności neuronalnej. Wiemy już, że u szczurów z uszkodzonym ośrodkowym układem nerwowym przebywających we wzbogaconym środowisku, w którym są również inne osobniki, zauważono znacząco większą liczbę rozgałęzień dendrytów komórek piramidowych w porównaniu z grupą kontrolną, a co za tym idzie, osiągnęły one lepsze rezultaty funkcjonalne. Informacja ta wskazuje, że postępując z pacjentami po uszkodzeniu ośrodkowego układu nerwowego o.u.n., należy uruchomić mechanizmy ciekawości i poszukiwania, co może zwiększać wydzielanie neuromodulatorów, które mają wpływ torujący na zmiany plastyczne. [6, 7, 8, 14]

Wpływ oddziaływania środowiska zewnętrznego na wzrost liczby kolców dendrytycznych

Rys. 2. Wpływ oddziaływania środowiska zewnętrznego na wzrost liczby kolców dendrytycznych. Po lewej stronie stan wykształcenia kolców dendrytycznych neuronu u szczura przebywającego przez 3 tygodnie w standardowej klatce, po prawej u szczura przebywającego we wzbogaconym środowisku. [8]

Terapia lustrzana

Mirror Box Therapy (terapia lustrzana) po raz pierwszy opisana została przez V.S. Ramachandran?a i współpracowników w 1995 roku. Jest to terapia wolna od leków, która jest coraz lepiej opisana w literaturze medycznej. Polega ona na tym, że pacjent umieszcza "chorą" kończynę w "lustrzanym pudełku", a zdrową naprzeciwko lustra. Widząc odbicie, pacjent otrzymuje wizualne sprzężenie zwrotne (visual feedback), a mózg odczytuje je jako normalnie funkcjonującą kończynę. Pacjent oczywiście wie, że kończyna w lustrze to tylko odbicie, ale mózg podświadomie odbiera je jako własną część ciała (nawet jeżeli w rzeczywistości jest amputowana). Mapy korowe zostają więc ponownie przemodelowane. [15, 16]

Aby podczas terapii lustrzanej w pełni wykorzystać zjawisko plastyczności mózgu należy przestrzegać kilku zasad: [3, 4, 13, 15]

  • Podczas terapii pacjent konieczne ma być skoncentrowany, musi zwracać uwagę na to co widzi i czuje. Dlatego wykonywane zadanie ma być dla pacjenta ważne, powinno być związane z jego zainteresowaniami lub zawodem.
  • Ważna jest duża ilość powtórzeń. Jest to warunek, aby doszło do reorganizacji kory mózgowej.
  • Jedna z sesji terapeutycznych powinna odbyć się przed snem. W czasie snu mózg konsoliduje nowo zdobytą wiedzę.

Wykorzystanie konsoli Xbox Kinect w rehabilitacji

Największe korzyści można osiągnąć w takich aspektach jak równowaga i duża motoryka kończyn górnych. Pacjenci nie poprawiają funkcji manipulacyjnych dłoni ponieważ zadania w grach mają charakter globalny. Uważam, że osoby po amputacji w obrębie kończyny górnej mogą dużo skorzystać podczas treningu bramkarskiego, gdzie należy obronić jak najwięcej strzałów przy użyciu zachowanej kończyny górnej i kończyn dolnych. Z każdą kolejną obroną rośnie poziom trudności (piłka leci szybciej i w bardziej nieoczekiwane miejsca). Dzięki opcji zapisywania wyników możemy śledzić postępy pacjentów. Niestety osoby po amputacji kończyny dolnej nie skorzystają z ćwiczeń przy użyciu konsoli, ponieważ detektor nie wykryje ruchów ich ciała.

Jedną z największych zalet używania nowych technologii w rehabilitacji jest fakt, że pacjent bardzo szybko otrzymuje informację zwrotną czy wykonał zadanie poprawnie czy też musi jeszcze potrenować. Poza tym osoby po uszkodzeniach ośrodkowego układu nerwowego bardzo tracą na wydolności. Dzieje się to za sprawą długiej hospitalizacji i małej ilości ruchu w domu. Natomiast produkt firmy Microsoft naprawdę stawia pod tym kątem duże wymagania czego sam doświadczyłem.

Na uwagę zasługuje fakt, że stale wychodzą nowe gry, które z powodzeniem mogą być wykorzystane w terapii. Chodzi mi głównie o takie tytuły jak miCoach Kinect (stworzona przy współpracy z firmą Adidas), Your Shape Fitness Evolced 2012, EA Sports Active 2, Michael Phelps: Push The Limit, Nike+ Kinect Training i wiele innych.

Trening mentalny

Wpływ treningu mentalnego na uczenie się motoryczne znany jest od dziesięcioleci w psychologii sportu. Na przykład poprzez wyobrażenie sobie swoich ruchów sportowcy potrafią zwiększyć sille swoich mięśni, szybkość oraz poprawniej wykonywać ruchy. Techniki mentalne są wprawdzie mniej efektywne niż aktywne ćwiczenia ruchowe, jednak wspólne ich stosowanie może przyspieszyć osiągnięcie zamierzonych celów. Dopiero od niedawna stosuje się w neurorehabilitacji techniki mentalne. Korzyści mogą z nich czerpać przede wszystkim pacjenci  z bogatą wyobraźnią, umiejętnością obserwacji i koncentracji. Samo wyobrażanie ruchu może być wsparte poprzez obserwację zdrowych ludzi. Udowodnione naukowo jest, że sama obserwacja ruchu uaktywnia w mózgu obszary odpowiedzialne za jego wykonanie. Działa bowiem wówczas mechanizm neurologiczny, tzw. system neuronów lustrzanych, który może zainicjować uplastycznienie.

Wyznaczanie celów

Bardzo istotnym elementem rehabilitacji jest wyznaczanie sobie celów. Celem terapii nie może jednak być poprawa zgięcia grzbietowego w stopie. Cel musi być czysto funkcjonalny czyli np. wejście samodzielne po schodach, lub samodzielne pokrojenie chleba. Jakość życia jest ważniejsza niż jakość ruchu. Może się okazać, że np. zmniejszenie spastyczności w ogóle nie poprawi funkcjonowania pacjenta w społeczeństwie. Dlatego bardzo istotne są wskazówki wykwalifikowanego terapeuty, który pomoże określić realne cele.

Istotne jest, aby cel dla pacjenta był ważny, najlepiej żeby był związany z jego pasją i zainteresowaniami. Do pamięci długotrwałej trafiają tylko te elementy, które są dla danego pacjenta ważne, wszystko co zbędne zostaje odrzucone.

Podobne teksty:

Daniel Kawka
Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker
Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath
Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo
606 300 315

Piśmiennictwo:

  1. Fix J. D.: Neuroanatomia. Wrocław, Urban & Partner, 1997.
  2. Function and Dysfunction of the Cerebral Lobes. [Online], [dostęp: 2008-03-31].
  3. Hamzei F. (red.): Neurorehabilitacja oparta na dowodach naukowych. Wydanie I, Wrocław, MedPharm Polska, 2010.
  4. Horst R.: Trening strategii motorycznych i PNF. Wydanie I, Kraków, Top School, 2010.
  5. Konturek S.: Neurofizjologia. Tom IV, Wydanie VI, Kraków, Wydawnictwo Uniwersytetu Jagiellońskiego, 1998.
  6. Gut M.: Zmiany plastyczne w zdrowym i chorym mózgu. Kosmos 2007, Tom 56, nr 1-2, s. 63-74.
  7. Kinalski R.: Neurofizjologiczne podstawy rehabilitacji ruchowej (w:) Kiwerski J. (red.).: Rehabilitacja Medyczna. Warszawa, Wydawnictwo Lekarskie PZWL, 2005, s. 49-69.
  8. Kinalski R.: Podstawy neurofizjologii klinicznej (w:) Kwolek A. (red.).: Rehabilitacja Medyczna. Tom 1, Wrocław, Urban & Partner, 2003, s. 158-212.
  9. Kossut M.: Neuroplastyczność (w:) Grabowska A. (red.), Górska T. (red.), Zagrodzka J. (red.): Mózg a zachowanie. Wyd. III, Warszawa, Wydawnictwo Naukowe PWN, 2006, s. 590-613.
  10. Kowalski I. M.: Współczesna neurobiologia a postępy w rehabilitacji. Postępy Rehabilitacji. 2005, nr 4, s. 5-9.
  11. Krawczyk M., Sidaway M.: Kliniczne efekty intensywnego leczenia ruchem pacjentów po przebytym udarze mózgu. Neurologia i Neurochirurgia. Polska 2002, Tom 36, suplement 1, s. 41-60.
  12. Lennon S., Stokes M.: Fizjoterapia w rehabilitacji neurologicznej. Wydanie I, Wrocław, Elsevier Urban & Partner, 2010.
  13. Ploughman M.: A review of brain plasticity and implications for the physiotherapeutic management of stroke. Physiotherapy Canada 2002, 54, nr 3, s. 164-176.
  14. Ramachandran V.S.:  Plasticity and functional recovery in neurolog. Clinical Medicine. 2005, 5, nr 4 , s. 368?73.
  15. Scott LaFee: V.S. Ramachandran is changing minds about the brain. W: Headstrong [Online]. The San Diego Union-Tribune, 2006-10-26. [dostęp: 2011-03-11].
  16. Taub E.: Constraint-induced movement therapy and massed practices / response. Stroke 2000, nr 31, s. 986-998.

Trzymaj się prosto! – 6 ćwiczeń dla starszych

Im starsi jesteśmy, tym większe mamy problemy z poruszaniem się i stajemy się bardziej narażeni na upadki. Tymczasem u osób powyżej 65. roku życia każdy taki upadek może powodować poważne zranienia. Warto więc stale ćwiczyć, by wzmocnić mięśnie i nie tracić równowagi. Jak? Oto kilka propozycji!Poniższe ćwiczenia wzmacniają dolne partie ciała, co zmniejsza ryzyko upadku. Pamiętaj, aby wykonując je, ustawić się w pobliżu blatu lub innej stabilnej powierzchni, na której w razie potrzeby możesz się wesprzeć.
  1. Maszerowanie w miejscu. Nie ruszając się z miejsca, zacznij powoli maszerować. Kontynuuj przez 20-30 sekund. Kiedy poczujesz, że maszeruje ci się łatwiej, spróbuj robić to szybciej lub zmień powierzchnię, na której się poruszasz – na przykład na dywan, piankę czy trawę.
  2.  
  3. Potrójne wykopy. Stojąc na jednej nodze (na lekko ugiętym kolanie), wysuń drugą przed siebie, utrzymując ją możliwie jak najbardziej wyprostowaną. Następnie wysuń ją w bok, a na koniec – do tyłu. Powtórz 10 razy dla każdej nogi.
  4.  
  5. Krok w bok. Mając przed sobą blat lub ścianę, o którą w razie potrzeby można się podpierać, idź wzdłuż niej bokiem. Zrób najpierw 10 kroków w jedną stronę, później tyle samo – z powrotem, w drugą.
  6.  
  7. Na jednej nodze. Stój na jednej nodze przez 30 sekund lub tak długo, jak jesteś w stanie. Następnie zmień nogę. Spróbuj powtórzyć 5 razy dla każdej nogi. Z czasem stanie na jednej nodze będzie ci przychodziło łatwiej; zacznij wtedy wykonywać równocześnie inne czynności – na przykład mycie zębów, rozmawianie przez telefon czy ćwiczenia z hantlami.
  8.  
  9. Od siedzenia do stania. Wstawaj z krzesła bez podpierania się rękami. Na początku może być to dla ciebie trudne, dlatego połóż na krześle sprężystą poduszkę, która pomoże ci wstać. Powtórz 10 razy.
  10.  
  11. Tip-top. Ustaw stopę dokładnie przed drugą, w ten sposób, że pięta stopy z przodu dotyka palców stopy z tyłu. Pozostań w takiej pozycji najdłużej jak potrafisz, do 30 sekund. Kiedy już opanujesz tę pozycję, spróbuj wykonać w ten sposób kilka kroków, stopa za stopą, jak gdybyś chodził po linie. Pamiętaj, aby wciąż w zasięgu ręki mieć coś, czego możesz się przytrzymać!
Podobne teksty:
Daniel Kawka Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo 606 300 315

Mądry ruch dla rodziny

Aktywność fizyczna to nie tylko najlepszy sposób, by uniknąć otyłości i problemów ze zdrowiem. To również droga do lepszego samopoczucia oraz umocnienia rodzinnych więzi. Bo w końcu sport można uprawiać całą rodziną!Jak przekonują fizjoterapeuci, każde dziecko powinno się oddawać zajęciom ruchowym przynajmniej przez godzinę dziennie. Dorosłym natomiast zaleca się przynajmniej 2,5 godziny niezbyt męczących lub godzinę intensywnych ćwiczeń tygodniowo. Wszyscy więc potrzebujemy ruchu.Szczególnie ważny jest on dla osób zagrożonych cukrzycą typu 2 oraz otyłością. Dla tych, którzy już borykają się z nadwagą, fizjoterapeuci mogą opracować program ćwiczeń zmniejszający ból, przywracający elastyczność ruchów oraz zwiększający siłę i wydolność sercowo-naczyniową. Cukrzycy także mogą skorzystać z dostosowanego programu – takiego, który zmniejszy potrzebę przyjmowania leków, obniży ryzyko chorób serca i ułatwi kontrolę poziomu glukozy we krwi.Aby jednak nie musieć się martwić otyłością czy cukrzycą, zacznij ćwiczyć już dziś. Oto wskazówki specjalistów, jak żyć zdrowo i aktywnie – potraktuj je jak strategię dla swojej rodziny.
  • Wypełnij wasze weekendy aktywnymi rozrywkami, takimi jak piesze wędrówki, pływanie, jazda na rowerze, tenis czy kręgle.
  •  
  • Pomóż swoim dzieciom w organizacji aktywnych form spędzania czasu wraz z ich przyjaciółmi i sąsiadami. Zaaranżuj dla nich wyjazd na narty lub mecz siatkówki!
  •  
  • Brzydka pogoda nie zwalnia od ruchu. W deszczowy dzień zasugeruj swoim dzieciom gry ruchowe typu „Dance Dance Revolution”.
  •  
  • Pamiętaj: by żyć aktywnie, wcale nie musicie się przyłączać do żadnego klubu ani kupować drogiego sprzętu. Istnieje wiele form ruchu, które uprawiać może absolutnie każdy i nic nie kosztują – na przykład chodzenie. Mały tor przeszkód możesz wybudować na własnym podwórku, a ciężarki zrobić z butelek wypełnionych piaskiem lub wodą.
  •  
  • Nagradzaj swoje dzieci za aktywność fizyczną – na przykład nową odzieżą sportową, piłką czy sportowym gadżetem. Słowne pochwały też są ważne! Pamiętaj jednak przy tym, że liczy się przede wszystkim nie skala i osiągnięcia, a chęci (i dotyczy to nie tylko twoich dzieci, ale i ciebie).
  •  
  • Bądź osobistym trenerem swoich pociech – planuj codzienne spacery lub przejażdżki rowerowe, ustalaj nowe (ale rozsądne!) cele. To również świetny sposób na umocnienie rodzinnych więzi.
  •  
  • Przy planowaniu pozaszkolnych zajęć swoich dzieci, nie zapominaj o czasie na aktywność fizyczną. Niech to będzie priorytet. Nie traktuj jej na zasadzie „gdzieś się wciśnie”!
  •  
  • Ćwiczyć można nawet przed telewizorem! Róbcie wtedy przysiady i pompki lub biegajcie w miejscu. Zrezygnujcie za to z podjadania lub spożywania posiłków w tym czasie.
  •  
  • Zachęcaj również najmłodszych do indywidualnych sportów, takich jak tenis czy pływanie. Badania pokazują, że właśnie tego typu aktywności stają się bazą dla zdrowych nawyków na całe życie.
Podobne teksty:
Daniel Kawka Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo 606 300 315

Fizjoterapia oszczędzi ci zdrowia i… pieniędzy

Odczuwasz bóle w okolicy lędźwiowo-krzyżowej? Jak najszybciej zwróć się o pomoc do fizjoterapeuty! Nie warto zwlekać, bo im później rozpoczniesz leczenie, tym więcej zapłacisz.Wcześnie zdiagnozowane bóle okolicy lędźwiowo-krzyżowej można z powodzeniem wyleczyć poprzez fizjoterapię. Z czasem jednak, nieleczone bóle rozwijają się i wymagają kosztowniejszej terapii – zastosowania leków opioidowych, zastrzyków rdzeniowych, a nawet operacji chirurgicznej.W roku 2015 w czasopiśmie „BMC Health Services Research” opublikowano wyniki badania, którego autorzy przeanalizowali ponad 120 tysięcy przypadków bólu okolicy lędźwiowo-krzyżowej. Pacjentów podzielili na cztery grupy: poddani fizjoterapii w ciągu 14 dni od wizyty u lekarza, poddani fizjoterapii później niż po 14 dniach, poddani fizjoterapii dostosowanej do ich przypadku oraz poddani fizjoterapii niedostosowanej.Wyniki potwierdziły jednoznacznie, że wcześnie podjęta fizjoterapia bólów lędźwiowo-krzyżowych obniża koszt całego leczenia. Rozpoczęcie terapii z użyciem zaawansowanych technik obrazowania kosztuje natomiast dużo więcej.„Fizjoterapia jako pierwszy krok przeciwdziałania bólom okolicy lędźwiowo-krzyżowej ma kluczowe znaczenie. Zwłaszcza jeżeli jest to leczenie fizjoterapeutyczne zgodne z powszechnie przyjętymi praktykami” – podsumował powyższe obserwacje główny autor artykułu, fizjoterapeuta dr John D. Childs.Podobne teksty:
Daniel Kawka Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo 606 300 315

5 sposobów na przewlekły ból

Towarzyszący nam często ból mięśni czy stawów potrafi na dobre odebrać radość życia. Jest jednak kilka prostych sposobów, jak zapobiegać bólowi i jak z nim walczyć.
  1. Poznaj swojego wroga. Im lepiej rozumiesz, skąd bierze się ból, tym łatwiej mu zaradzić. Ale bez obaw, nie musisz zaczynać studiów medycznych! Wystarczą podstawy – jak funkcjonuje twój mózg i system nerwowy oraz co się w nich dzieje, gdy czujesz ból.
  2.  
  3. Ruszaj się. Stała, codzienna aktywność fizyczna i zdrowy tryb życia nie tylko poprawiają nasze samopoczucie i stan zdrowia, ale również zmniejszają ryzyko przewlekłych bóli. Czy nam się to podoba, czy nie, nasze ciało jest tak skonstruowane, że potrzebuje ruchu.
  4.  
  5. Poradź się fizjoterapeuty. Jeśli ból jest skutkiem urazu lub nasila się z czasem, konieczna będzie pomoc fizjoterapeuty. Potrafi on diagnozować i leczyć urazy, a także opracować strategie walki z bólem. Im wcześniej skorzystasz z konsultacji u specjalisty, tym większa szansa, że ból nie stanie się przewlekły.
  6.  
  7. Nie ufaj ślepo zdjęciom. Większość z nas sądzi, że rentgen lub wynik badania MRI jednoznacznie powie nam, „czemu boli”. Tymczasem obrazy diagnostyczne rzadko dają jasny obraz tego, co powoduje ból. Dla przykładu: jedno z badań przeprowadzonych na grupie sześćdziesięciolatków, którzy nie odczuwali żadnych bóli kręgosłupa, wykazało, że ponad 90% z nich miało zdegenerowane lub wybrzuszone dyski, 36% cierpiało na przepuklinę kręgosłupa, a 21% na zwężenie kanału kręgowego. I często bywa na odwrót – na zdjęciu nic, a ból dokucza. To, co pokazuje obrazowanie, może mieć lub nie mieć związku z odczuwanymi przez ciebie objawami.
  8.  
  9. Zadbaj o samopoczucie! Szansa na przewlekły ból zwiększa się, jeśli cierpisz na depresję lub stany lękowe. Badanie opublikowane w czasopiśmie „Journal of Pain” wykazało, że pacjenci po operacji wszczepienia protezy kolana, którzy mieli skłonność do depresji oraz bali się bólu, rzeczywiście po zabiegu częściej odczuwali przewlekły ból. Jeśli więc masz przed sobą podobny zabieg chirurgiczny, rozmawiaj ze swoim lekarzem także o swoim stanie psychicznym. Pomoże ci to gładko przejść przez operację i rekonwalescencję.
Podobne teksty:
Daniel Kawka Fizjoterapeuta, Certyfikowany Bodyworker Międzynarodowy Terapeuta OM Cyriax i NDT Bobath Dyplomowany Terapeuta PNF, Certyfikowany Terapeuta Saebo 606 300 315