Terapia wymuszona koniecznością

Ogromna liczba pacjentów po uszkodzeniu o.u.n., którzy są zależni od otoczenia wskazuje na niedostatecznie skuteczną rehabilitację. Sprzeczne jest to z aktualną wiedzą z zakresu neurobiologii, która stwierdza możliwości odbudowy funkcji po uszkodzeniu mózgu. Stąd też przeprowadzono w ostatnich latach szereg badań oceniających skuteczność i zastosowanie Terapii Wymuszonej Koniecznością (ang.: Constraint Induced Movement Therapy).

TWK swoje podstawy wzięła z badań przeprowadzonych na małpach, którym zniesiono czucie somatyczne poprzez przecięcie korzeni nerwowych (deaferentacja) w jednej kończynie górnej. Małpy na początku próbowały używać niedowładnej kończyny, lecz po licznych niepowodzeniach zniechęcały się. Prowadziło to do powstania „zespołu wyuczonego nieużywania”. Zaczęto wtedy zachęcać zwierzęta do używania łapy gorszej przez unieruchomienie na temblaku zdrowej kończyny. Zauważono, że małpy przełamały zniechęcenie i powróciły do prób wykorzystania niedowładnej kończyny. Zbyt wczesne zdjęcie temblaka doprowadziło jednak do nawrotu „zespołu wyuczonego nieużywania”. Postanowiono więc wydłużyć czas unieruchomienia oraz wzbogacono usprawnianie o technikę shaping, co dało rezultaty trwałego przywrócenia funkcji kończyny gorszej. Shaping jest to technika, w której przedmiot zachowania, w tym przypadku ruch, doskonalony jest powolnymi krokami o wzrastającej trudności. Pacjent nigdy nie jest obwiniany, a każdy sukces jest nagradzany z entuzjastyczną akceptacją. Staramy się stale utrzymać wzrost motoryczności w małym zakresie powyżej już osiągniętego.

U pacjentów po uszkodzeniu o.u.n. „zespół wyuczonego nieużywania” związany jest z niezrozumieniem choroby, szokiem depresją lub wygórowanymi wymaganiami terapeuty. Chory odczuwa niechęć do rehabilitacji. Do tego stanu rzeczy przyczynić się może nieświadomie również rodzina pacjenta, która zachęca do używania kończyny sprawniejszej. Jednak dzięki wyżej wymienionym badaniom na małpach stwierdzono, że możliwa jest reorganizacja kortykalna związana z efektem TWK. Regularne powtarzanie trudnej czynności powoduje powiększenie korowej reprezentacji dla części ciała, która w tym uczestniczy. Zaobserwowane to zostało między innymi u muzyków grających na gitarze, u których reprezentacja korowa dla palców lewej ręki została powiększona.

W obecnej chwili metoda TWK jako jedyna posiada doświadczalne dowody klinicznej skuteczności. Wiąże się to z rozwojem metod diagnostycznych, które umożliwiły przeprowadzenie badań na ludziach po udarach mózgu przed i po zastosowaniu terapii wymuszonej konicznością. Pozytywne wyniki badań przyczyniły się do rozpoczęcia w 2000 roku w USA narodowych badań klinicznych z zastosowaniem TWK u pacjentów w okresie podostrym po udarze mózgu.

Omawiana technika wpływa w większym stopniu na używanie przez osobę niepełnosprawną kończyny górnej niedowładnej, co tłumaczą dwa niezależne mechanizmy. Po pierwsze TWK odwraca niekorzystne kompensacje, które powstały w wyniku nieużywania w okresie ostrym i podostrym choroby. Po drugie zaangażowanie gorszej kończyny do codziennych czynności powoduje rozszerzenie kontrlateralnych korowych ośrodków sterujących ruchami oraz zaangażowanie ośrodków po stronie ipsilateralnej. Terapia Wymuszona Koniecznością doprowadza do zmian w strukturach mózgu dzięki praktykowaniu funkcji w codziennych czynnościach.

Comments are closed.